22.04.2012

Avast dla Linuksa

Jakiś czas temu odwiedzając stronę internetową Avasta rzuciła mi się odświeżona szata graficzna, a że nie potrafię zorganizować sobie czasu dlatego dopiero teraz o tym piszę.


Jak widać Avast dostrzega zagrożenia jakie mogą czyhać na użytkowników Linuksa lub po prostu ilość pobrań programu jest zadowalająca aby wnosić jakieś zmiany.
Sam program nie zmienia wyglądu od kilu lat i w ogóle nie przypomina wersji znanej z Windowsa, ale to chyba nikomu nie przeszkadza.


Jeśli ktoś ma ochotę mnie zwyzywać to pokazuje, że wirusy czasem da się znaleźć (w jednym tygodniu znalazły się dwa. I tylko te dwa widziałem u siebie od jesieni 2008 roku :D )


Wirus atakuje pliki exe czyli nie nasze Linuksowe ale te "złe" Windowsowskie ;)


Drugi siedział gdzieś w aplikacji Play On Linux, ale coś z zrzutem się stało.

Morał z tego taki, jeśli używasz poza Linuksem też Windowsa to powinieneś posiadać antywirusa do ochrony komputera, albo usunąć Windowsa i się nie martwić.
Ja nie posiadam Windy ale lubię się bawić i testować oprogramowanie, dlatego posiadam Avasta.



Strona Avasta dla Linuksa
http://www.avast.com/linux-home-edition#tab4
Jeśli będziecie mieli jakieś problemy z programem to piszcie.

3 komentarze:

  1. czyżby moja zawziętość i znienawidzenie do Avasta miały się zmienić?
    Nie cierpię tego antywirusa, ale robiąc wersję na linucha zyskali dużo w moich oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Avast dla Linuksa jest już od kilku lat i mam go u siebie od ponad 2 lat. To oznacza jedno Fogo, że jest jeszcze dużo softu na Linuksa do odkrycia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. stronka http://www.avast.com/linux-home-edition#tab4 nie istnieje i trafiamy na główną

    OdpowiedzUsuń